IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Korytarz

Go down 
AutorWiadomość
Cheshire Cat
Admin
avatar

Liczba postów : 76
Wiek : 104
Skąd : Underland

PisanieTemat: Korytarz    Czw Cze 13, 2013 8:44 pm

Długi i nieco wąski korytarz, który bokami prowadzi do przeróżnych pomieszczeń. Na ścianach wiszą obrazy namalowane przez mieszkańców. Te ładne, jak i te brzydsze. Nie ma tam żadnego okna, a oświetlenie również nie jest za najlepsze, więc nawet podczas dnia nie jest tam najjaśniej. Przechodząc przez niego, zapominasz, czy nadal jest dzień, czy może już zaczyna się noc. Czas, w którym pojawiają się duchy oraz inne stworki, które krzątają się po podłodze i są winowajcami tych wszystkich dziwnych odgłosów, przez które przechodzą ci ciarki po plecach. Podłoga wyłożona jest ciemnymi panelami, a ściana czerwoną tapetą, która gdzieniegdzie już traci swoje kolory. Prócz rysunków, na ścianie wiszą również lustra. Po jednej i po drugiej stronie. Przez to idąc przez korytarz mamy wrażenie, jakby ktoś nas obserwował. I wcale nie musi być to nasze odbicie. 
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://underland.forumpolish.com
Caroline
Tsukiko Tsutsukakushi
avatar

Liczba postów : 13
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Korytarz    Czw Sie 08, 2013 5:01 pm

Caroline przechodziła przez korytarz, bez najmniejszego powodu. Cały dzień wydawał się tak dłużyć, a za jakąś godzinę miała wziąć tabletki, których po prostu nie znosi. Dlaczego nadal muszę tu żyć? Nienawidziła tego miejsca, chociaż czuła się w nim w miarę bezpieczna. Jednak tak czy siak tata wpadał co jakiś czas i to niezbyt dobrze odbijało się na psychikę dziewczyny. Nagle przypomniała sobie, że następne odwiedziny wypadają jutro. Staruszek przyjeżdżał tylko dlatego, żeby zgrywać dobrego ojca. Nawet mu to wychodziło, wszyscy pracownicy uważali go za dobrodusznego człowieka, rozpaczającego nad chorobą swojej córki. Bzdury... Nagle uwagę jej przykuł jeden obraz. Przedstawiał dwie kobiety, połączone razem ciałami, w ich ustach znajdowały się róże. Ciekawe kto to namalował? Kolory jakie na nim dominowały to czerń, biel, błękit i czerwień. Przyprawiał o zachwyt, ale jednocześnie o dreszcze. Jakiż to znakomity artysta musiał to namalować. Usiadła na podłodze i skuliła się, a jej oczy spoczywały na obrazie. Cierpienie, które włożono w każdą linię i barwę, było wielkie. Po jakimś czasie dziewczyna po prostu zasnęła, choć w tej chwili nie chciała przechodzić do Underland.


z/t.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Korytarz
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 ::  :: Lewe skrzydło-
Skocz do: