IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Abigail w całej swej okazałości~!

Go down 
AutorWiadomość
Abigail Svietlawsky
Freeze
avatar

Liczba postów : 9
Skąd : z Nibylandii.

PisanieTemat: Abigail w całej swej okazałości~!   Wto Sie 06, 2013 7:15 pm

    POSTAĆ REALNA

Imię i nazwisko: Abigail Svietlawsky
Płeć: Kobieta
Data urodzenia: 9 września skończy dokładnie 18 lat
Grupa: Osoba z psychiatryka
Ranga: Freeze
Schorzenia/fobie/choroby:
    ~ Mutyzm ~ uporczywe milczenie przy nieuszkodzonych ośrodkach mózgowych mowy.
    ~ Brontofobia ~ lęk przed burzą.
    ~ Majaczenie ~ zespół zaburzeń świadomości, któremu towarzyszą iluzje, omamy wzrokowe, słuchowe, dotykowe i inne oraz lęk i pobudzenie psychomotoryczne, zaburzenia snu, przy czym objawy te nasilają się często wieczorem i nocą.
    ~ Koulrofobia ~ lęk przed clownami.
    ~ Autofobia ~ strach przed samotnością.

Miejsce pobytu postaci: Oddział psychiatryczny
Wygląd:
Mizerna, wątła osóbka. Ma co prawda około 183 cm wzrostu, lecz jest niesamowicie chuda i wątła. Jej blada cera i równie blade włosy sprawiają, że wygląda niczym zmora z bajek, a do tego duże, szare, podkrążone oczy dodają jeszcze straszniejszego efektu. Jedynie usta pozostały nadal w żywym, malinowym kolorze, wygięte są zazwyczaj w lekkim grymasie. Rzadko kiedy na jej twarzy można zobaczyć jakiegokolwiek typu inne emocje, a jeżeli zobaczyłbyś jej uśmiech... Uznałbyś go za najpiękniejszy. Choćby najdelikatniejsze skrzywienie ust w uśmiechu, a już w jej prawym policzku pojawia się słodki dołeczek. Jednak, jak się uśmiechnie, co i tak zdarza się rzadko, zasłania usta dłonią. No tak, dziewczyna ma kompleksy, choć nie powinna ich mieć. Czy coś poza tym? No, chyba powinnam przejść do tematu tatuaży i piercingu. Zanim znalazła się tam gdzie jest teraz, lubowała się w tych dwóch rzeczach. Zrobiła sobie tatuaż na lewej łopatce, przedstawiający złotą koronę i kolejny, dość duży, przechodzący przez talię, biodro i udo, przedstawiający słoneczniki. Piercing? Kiedyś było tego dużo, oj dużo. Jednak zmuszona została do zdjęcia wszystkich tych ozdóbek, przez co gdzie nie gdzie na jej ciele widać drobne blizny. Jedyne kolczyki, jakie jej pozostały, to te w uszach. Jest ich 27, plus industrial w prawym uchu.
Jej ubiór? Kiedyś dość pewny, odsłaniający bardzo zgrabne nogi, teraz jednak luźny i można śmiało powiedzieć, niechlujny. Pierwsza lepsza koszulka zarzucona "na grzbiet", zazwyczaj w jakiś ciemnych kolorach, do tego stare, przedziurawione jeansy, jakieś bransoletki, pieszczochy, jeżeli opiekunowie pozwolą... No i jakieś ciężkie buty w stylu martensów. No, czasem zdarzy jej się założyć creepersy, jednak na ten cud trzeba dłuuugo czekać.
Charakter:
Dziewczyna przez to, że choruje na mutyzm, nie odzywa się za dużo. Spowodowane jest to pewną rzeczą, która zdarzyła się, jak była mała. Teraz trudno jest jej cokolwiek choćby wybełkotać.Dziewczyna podchodząca do typu sado-maso jest osobą niezwykle obojetną, mającą wszystko i wszystkich gdzieś. Nie ma większych ambicji, wiecznie chodzi z niezadowoleniem na twarzy... I teraz takie pytanie, skąd jej się to wzięło, cała rodzina taka uśmiechnięta. No, nie ważne, później się dowiecie. Teraz rozbrójmy to na części pierwsze.
Otóż Abi ma swój własny świat, w którym jest sobie sama sterem, żeglarzem, okrętem. Nie stosuje się do żadnych zasad, bo jako te właściwe, uznaje tylko te, co sama wymyśliła.
Uważana za zarozumiałą... Nie, ona taka nie jest. Chytrość ją zjadła, jest ją łatwo przekupić, jeżeli chodzi o grubą kasę, a co za tym idzie, jest wręcz uzależniona od hazardu. Plus jednak jest taki, że w kartach ma po prostu szczęście.
Kto ma szczęście kartach, ten ma szczęście w miłości... Znasz to powiedzenie? Oczywiście. Jednak u niej się w ogóle nie sprawdza. Nie no, zazwyczaj miała wręcz mnóstwo adoratorów, jednak Abi jak to Abi, wszystkim łamała serce. Miłość, czy przelotne zauroczenie dla niej nic nie znaczy, dlatego też woli się od wszystkich odizolować. Tak jest jej po prostu łatwiej. Nie mówię oczywiście, że to się udaje, w końcu relacji negatywnych ma już potąd! Ale z jakiej racji tyle osób jej nie lubi?
Historia:
no cóż, trudno jest to opisać od tak sobie. Dziewczyna urodziła się i wychowywała w szczęśliwej rodzinie, mimo tego, że nigdy nie doznała tego "zaszczytu" poznania matki. tak też jej ojciec, sam musiał zająć się jej starszym bratem, ją wraz z jej bliźniakiem, no i dwoma młodszymi braćmi. Chyba większość dziewczyn powiedziałaby, że dziwnie byłoby im tak żyć wśród samych mężczyzn. Jednak, jako że Abi dorastała w takim otoczeniu od najmłodszych lat, nie robiło jej to różnicy. Zazwyczaj lepiej dogadywała się z płcią przeciwną, sama zachowywała się jak chłopak i wręcz była za niego uznawana. Była jednak akceptowana tylko przez jej małą grupkę przyjaciół, gdyż jak miała 10 lat, coś się stało... coś, przez co postanowiła zamilknąć do końca swojego życia.
[list]Dziesięcioletnia dziewczynka siedziała w rogu świetlicy szkolnej, patrząc jak jej rówieśnicy dobrze się bawią. Nie było dzisiaj w szkole jej brata, gdyż się przeziębił. bez niego, czuła się jak bez ręki, nogi i połowy głowy. W końcu tylko on ją tu rozumiał. A jaj przyjaciele? Chodzą do innej szkoły. W końcu Nowy Jork nie jest taki mały. Młodsi bracia wcześniej kończą lekcje, a starszy brat poszedł na wagary. Musiała więc czekać tutaj. A czemu? Mogła przecież pójść sama do domu. Jednak ostatnia lekcja jej wypadła, a autobus do domu był dopiero za godzinę. tak też siedziała skulona w kącie i czekała. W końcu, mogła pójść do domu. Jak zwykle, pojechała autobusem, przyglądała się ludziom mijanym po drodze... A przy domu jej sąsiada, zauważyła dziwne, ciemne auto z przyciemnionymi szybami. Była trochę przestraszona, jednak widziała w oknie, jak ktoś strzela do staruszka... Tego przemiłego staruszka, który zawsze dawał jej jakieś ciastka, czy cukierki. Gdy zabójca wyszedł z domu, zauważył dziewczynkę, uciekającą do swojego domu. Od razu pomknął za nią, jednak ona była szybsza i zamknęła mu drzwi przed nosem, zakluczyła i zabarykadowała, po czym wtuliła się przestraszona w swojego tatę, który zdziwiony spojrzał na drzwi. W tym momencie usłyszeli tylko:
- Komukolwiek o tym powiesz, a cię dopadne i zabiję! I tą twoją przeklętą rodzinkę też! - warknął po chwili, a dziewczynka przestraszona, zaczęła płakać. Od tamtego momentu, zbyt bała się cokolwiek powiedzieć. Tylko pomyślała o tym co się wtedy stało, od razu miała przed sobą twarz tego mężczyzny i wizję, jak zabija jej rodzinę. Od tamtej pory również zaczęło się majaczenie. A to wszystko, wraz z wiekiem się nasilało...

Właśnie to się stało... I właśnie dlatego, tutaj trafiła. Mnóstwo psychologów chciało się dowiedzieć co dokładnie się stało i co dokładnie widziała, jednak ona nic nie mówiła, a wieczorem skulała się w kącie i cicho łkała. Jedyne, co ją odciągało od tych myśli, to założenie słuchawek na uszy, wziąć do ręki pierwszą lepszą kartkę i długopis, czy co tam ma pod ręką i rysować.
Pozostałe:
    #1 Urodzona artystka, rysuje wszędzie i wszystkim. Nie ważne, czy to coś jest do jedzenia, czy to coś śmierdzi, jak najdzie ją wena, to musi, po prostu musi to narysować. Chociażby te jednorożce na ścianie!
    #2 Przez to, że bardzo często gubiła klucze, potrafi otworzyć jakikolwiek zamek za pomocą wykałaczki i wsuwki do włosów.
    #3 Bardzo dobrze gotuje.
    #4 Uzależniona od papierosów.
    #5 Jak była młodsza, brała udział w nielegalnych wyścigach na motorach, jednak rzadko kiedy o tym mówi, bo nie miało to zbytnio wpływu na jej charakter, czy coś...

Awatar:

Anime/manga:
Axis Powers: Hetalia - Białoruś

    W UNDERLAND

Przezwisko: W tym świecie nazywają ją Freeze.
Płeć: Kobieta
Data urodzenia: Wszystko zostało tak jak było. 9 września, a już niedługo jeszcze kilka miesięcy i będzie pełnoletnia.
Schorzenia/fobie/choroby:
    ~ Koulrofobia ~ lęk przed clownami.
    ~ Autofobia ~ strach przed samotnością.
    Niestety, ale te dwie fobie, nadal u niej występują...

Wygląd:
Oj tak, w tym świecie wygląda na dużo zdrowszą i żywszą osóbkę. Wzrost pozostaje taki sam, jednak tutaj nie jest aż tak chuda, plus jej chorobliwie blada cera, jest tak samo blada... Ale wygląda na zdrowszą. Włosy nie są już tak matowe, do tego o odcień jaśniejsze, więc wydają się białe. Jej sylwetka nabiera bardziej kobiecych kształtów, oczywiście, nie przesadzając. Jej oczy zmieniają kolor na czerwony, przez co wydawałoby się, że choruje na albinizm. Jednak tak nie jest, w końcu jej włosy tylko wydają się białe. Wszelkie tatuaże pozostały nienaruszone, jest tak jak w świecie realnym, jednak zmienia się, jeżeli chodzi o piercing. Kolczyki w uszach, to wiadome, jednak "powracają" w tym momencie kolczyki w obojczykach, po dwa w każdym i jeszcze jeden kolczyk w środkowym palcu u lewej ręki.
Jej ubiór w Underwold nie zmienia się zbytnio... No, może prócz faktu, ze tam lubi eksponować swoje zgrabne nóżki, zakładając jakieś krótkie spodenki. Jednak nic poza tym. No, czasem odstrzeli się w mundur, ale to tylko wtedy, gdy ma ochotę postraszyć innych swoją "armią".
Charakter:
Jej charakter nie zmienia się zbytnio. Nadal pozostaje małomówna, jednak od czasu do czasu coś powie. W końcu tutaj jest pewna, że nie spotka JEGO i ON na pewno niczego tam nie zmieni. No, trzeba podkreślić też, że tu chodzi zazwyczaj uśmiechnięta. Delikatnie, tajemniczo i za razem kusząco. Niczym jakaś uwodzicielka, która tylko czeka aż do niej podejdziesz, by zadać ci cios. Niezwykle przebiegła, a to tylko z tej racji, że jest chytra. Dostanie wszystko co chce, nie ważne jaka by była cena. O wiele bardziej zwariowana, jeżeli można to tak ująć. W końcu w każdym momencie może zacząć rzucać w ciebie talerzami, które wyciąga wuj wie skąd. Zamknie się z tobą w szafie i zacznie straszyć. W końcu dość szybko znajdzie twój słaby punkt, więc o to się nie martw.
Mimo tego, nadal pozostaje zamkniętą w sobie marzycielką, uwielbiającą wariować we swoim własnym świecie.
Umiejętność:
Nazwała ją Tik-Tak. Na czym polega? Spokojnie, spokojnie, przecież bym ci to wyjaśniła! Po prostu, Ab bierze w rękę pierwszy lepszy przedmiot z brzegu i "użycza mu swojej energii", jeżeli można to tak ująć. Gdy ten przedmiot uderzy, draśnie, czy o coś natychmiastowo wybucha, rozlatując się na małe kawałeczki.
[mały przedmiot - co 2 posty, duży przedmiot - co 3 posty, w końcu szafą rzucać nie będzie Oo]
Pozostałe:
Wszystko zostaje tak jak w świecie realnym.
Awatar:

Anime/manga:
Axis Powers: Hetalia - Fem!Prusy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Cheshire Cat
Admin
avatar

Liczba postów : 76
Wiek : 104
Skąd : Underland

PisanieTemat: Re: Abigail w całej swej okazałości~!   Wto Sie 06, 2013 8:10 pm

Wszystko w najlepszym porządku, nie mam żadnych zastrzeżeń. No, jedyne co, to w opisie drugiego wyglądu napisałaś "Underwold" zamiast "Underland", ale to tylko mało znaczący szczegół. Tak więc akceptuję.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://underland.forumpolish.com
 
Abigail w całej swej okazałości~!
Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Abigail - anioł, którego nie sposób opisać.
» Abigail
» Wiązanka białych róż. [Abigail]

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 ::  :: Karty postaci-
Skocz do: